10 sierpnia 2020
Brené Brown "Z odwagą w nieznane".

To cytat z tej książki Brené Brown. Ta książka jest „o teraz”. Niby pisze o Stanach, ale w sumie to o stanie polskiej społeczno-kulturowej radykalizacji też. 

„W chwili obecnej tych nierozerwalnych więzi ani nie dostrzegamy, ani nie czcimy. Niemal w każdej dziedzinie naszego życia odseparowujemy się od innych. Inni nie mogą na nas liczyć w stopniu, który by potwierdzał istnienie więzi. Nasze serca objęły we władanie cynizm i nieufność. Zamiast dążyć do urzeczywistnienia wizji władzy współdzielonej przez ludzi, cofamy się w kierunku wizji, na której opiera się autokratyczna władza nad ludźmi.

Brené Brown „Z odwagą w nieznane”

Potrzeba niesamowitej odwagi, aby stawić czoła temu kryzysowi. Na razie większość z nas stara się albo milczeć, aby w ten sposób chronić przed konfliktem, dyskomfortem i krzywdą, albo opowiada się jednoznacznie po jednej ze stron i paradoksalnie w rezultacie powoli przejmuje zachowania właściwe dla zwalczanej przez siebie grupy. W obu przypadkach wybory mające na celu ochronę własnego interesu i poglądów skutkują osłabieniem więzi, nasileniem lęków i narastaniem poczucia samotności. Niewielu ludzi stara się budować więzi poza granicami „swojej strefy”. Trzeba więc dużej determinacji, aby szukać miłości i poczucia przynależności we wspólnym dla nas wszystkich człowieczeństwie. Liczę na to, że te badania rzucą nowe światło na to, dlaczego w poszukiwaniu prawdziwej przynależności musimy odważnie wkroczyć na bezdroża. Zastanówmy się teraz nad kilkoma źródłami obecnego kryzysu, rozpoczynając od kształtowania się frakcji. Ludzie szukają najbardziej odpowiedniego dla siebie otoczenia społecznego – wybierają grupę, w której czują się najbardziej komfortowo – co skutkuje nasilaniem się segregacji politycznej, a przez to potencjalne korzyści płynące z istnienia wielogłosu opinii zostają poświęcone w imię słuszności, która stanowi szczególną właściwość jednorodnej grupy. Wszystkim nam przyjdzie żyć ze skutkami takiego stanu rzeczy, takimi jak bałkanizacja wspólnot, których członkowie uznawać będą innych Amerykanów jako kulturowo sobie obcych; narastająca nietolerancja dla różnic politycznych uniemożliwiająca osiągnięcie konsensusu na poziomie krajowym; polaryzacja życia politycznego, na skutek której Kongres zostanie zablokowany, a wybory stanowić będą nie tyle starcie poglądów politycznych, ile raczej gorzki wybór między różnymi stylami życia.”
− Bill Bishop

Jestem psychologiem specjalizującym się w tematyce wstydu i odwagi. Współpracuję z osobami i zespołami świadcząc usługi coachingowe i szkoleniowe zarówno dla klientów prywatnych, jak i biznesowych.

Podziel się:

Kategorie

Ostatnie posty

18.06-1
Spark in the dark.
Dziś w ramach cyklu spotkań (po)wolna sobota w Pałacu Potockich w Krakowie, niejaka wspaniała Aga Kozak zapytywała mnie o wiele rzeczy. Jeden z wąt...
17.06
Przeprosiny.
Dziś prowadziłam warsztaty podczas których wywiązała się dobrrrrra dyskusja o przepraszaniu. Cóż to jest za kompetencja. O panie!
Bez-tytulu
Sukienkowatość.
Łazienkowe selfie modowe z Paryża. Musicie wiedzieć (nic nie musicie ale ten zwrot jakiś taki ładny), że ja baaaaaaaaardzo długo w swoim życiu nie ...

Tagi

Posłuchaj podcastu

Oglądaj mój kanał na YouTube

Na stronie używam ciasteczek, są bez mleka i cukru, słodzone miłością do znaków. Pliki cookies są zapisywane w pamięci przeglądarki internetowej. Chcesz wiedzieć więcej, kliknij tutaj