Zastanawiałam się ostatnio, co to właściwie znaczy „zabierać głos”. Komu się go zabiera? Komuuuuu?
Kusi mnie, żeby to jakoś semantycznie jednak odwrócić. Bo jak się wyrażam, dzielę się opinią, mam jakieś przemyślenie to właściwie oddaję głos, a nie zabieram. Choć w sumie najtrafniej byłoby powiedzieć: robię przestrzeń na mój głos. Robię miejsce na mój głos.

Słowa mocy

Jak większość mojego pokolenia chodziłam do szkoły, w której żeby coś powiedzieć, musiałam się zgłosić i co więcej musiała mi być wydana zgoda na ten akt wyrażenia. To pewnie zbudowało we mnie mistrzowską umiejętność:

  • czekania aż ktoś skończy mówić, żebym powiedzieć mogła ja
  • rozpoczynania wypowiedzi od: przepraszam, chciałam coś powiedzieć
  • sprężania się w wypowiedzi, żeby nikomu nie zabrać milimetra tleno-przestrzeni i czasu.

I jakże zabawnym zrządzeniem losu, po takiej musztrze, w dorosłości żyję z głosu. Z czucia. Z wniosków. Z opinii. Ze słuchania i mówienia. Przekonanie o tym, że właściwie nie mam nic do powiedzenia, musiałam wywalić do kosza i uwierzyć, że mam.
 
Gdybym potrafiła śpiewać, to byłabym jak Alicia Keys albo Tina Turner, które wyrażają dźwiękiem i siebie, i świat, ale nie potrafię tak śpiewać. Potrafię za to słowa. Słowa pisane, mówione i śpiewane też (tylko te czytam ;)) - te umiem. A, że wiadomo... słowo staje się ciałem i mieszka w naszych sercach... Wiec wczoraj było o czynieniu różnicy a dziś będzie o słowach.
 
Rzucam nam wyzwanie, czyli niech każdy z nas w ciągu następnych 24h użyje po jednym razie:

  • kocham cię
  • przepraszam
  • dziękuję
  • wybacz.

Wtajemniczeni zobaczą w tym prastarą hawajską praktykę pojednania i wybaczania. Niewtajemniczeni zobaczą słowa mocy. Tak czy siak - idźcie się wyrażać!
 
PS A ja dziś nagrywałam podcast, który ujrzy światło dzienne już za 3 tygodnie. Oh co to była za rozmowa! ;)

Jestem psychologiem specjalizującym się w tematyce wstydu i odwagi. Współpracuję z osobami i zespołami świadcząc usługi coachingowe i szkoleniowe zarówno dla klientów prywatnych, jak i biznesowych.

Podziel się:

Kategorie

Ostatnie posty

18.06-1
Spark in the dark.
Dziś w ramach cyklu spotkań (po)wolna sobota w Pałacu Potockich w Krakowie, niejaka wspaniała Aga Kozak zapytywała mnie o wiele rzeczy. Jeden z wąt...
17.06
Przeprosiny.
Dziś prowadziłam warsztaty podczas których wywiązała się dobrrrrra dyskusja o przepraszaniu. Cóż to jest za kompetencja. O panie!
Bez-tytulu
Sukienkowatość.
Łazienkowe selfie modowe z Paryża. Musicie wiedzieć (nic nie musicie ale ten zwrot jakiś taki ładny), że ja baaaaaaaaardzo długo w swoim życiu nie ...

Tagi

Posłuchaj podcastu

Oglądaj mój kanał na YouTube

Na stronie używam ciasteczek, są bez mleka i cukru, słodzone miłością do znaków. Pliki cookies są zapisywane w pamięci przeglądarki internetowej. Chcesz wiedzieć więcej, kliknij tutaj