27 grudnia 2019
Życzenia okołoświąteczne.

Tak się zastanawiam, czego by Wam i sobie życzyć. I przychodzą mi do głowy takie podstawowe, praktyczne, wręcz kluczowe rzeczy.

Życzenia okołoświąteczne

Życzę:

  • żebyśmy zdążali odbierać paczki z paczkomatu zanim przerzucą do punktu dystrybucji, który jest na drugim końcu miasta, na ulicy jednokierunkowej, zaraz za pralnią, a w ogóle bez oznaczenia
  • żebyśmy trafiając na promocje hummusu, którego kupując 3 opakowania na zapas, bo pyszny, nie wstawiali go jednak do lodówki z samego tylu, bo wtedy łatwo zapomnieć o nim na wieki, wieki wieków amen
  • żebyśmy nie czytali recenzji filmów zanim ich nie zobaczymy, bo możliwe że wtedy nie pójdziemy i nie dowiemy się, że Rey kocha Bena, czy że w w Netflixowym Wiedźminie gra polski aktor (tylko ginie szybko, więc się nie przywiązujcie)
  • żebyśmy parkując samochody na platformie podwójnej nie bali się wyobrażając sobie, że kluczyk może wpaść do tej otchłani pod samochodem i nigdy go nie wyciągniemy, kluczyk, samochodu, bransoletki, buta
  • żebyśmy w każdej cukierni trafiali na dobry sernik, bo nie ma nic gorszego, NIC niż niedobry sernik. NIC
  • żebyśmy do urzędu skarbowego nigdy nie musieli chodzić a jeśli w ogóle to podpisać zgodę na zwrot ogromnego podatku
  • żebyśmy wszyscy mieli w samochodzie na lusterkach te takie czujniki wskazujące, że auto jest obok i wyprzedzanie niewskazane i stosowali się do nich (pozdrowienia dla kierowcy ze środy z Dolinki Służewieckiej w Wawie)
  • żebyśmy śmiali się tak, żeby nam dziewczynom tusz na rzęsach rozmywał się od radosnych łez a chłopakom robiły się zmarszczki jak Seannowi Connery
  • żebyśmy płakali dużo i dobrze, kiedy wypada i nie wypada, na reklamie Velvet, Titanicu, Przyjaciołach ostatnim odcinku, albo jak prezydent Duda mówi: ja się cały czas uczę lub inni, że taki mamy klimat

No tego nam życzę, bo to obejmuje wszystko. Wiecie... na Wigiliach i innych takich będzie mowa o zdrowiu, szczęściu i pomyślności a nikt nie powie o hummusie, parkingu czy Urzędzie Skarbowym. A dzięki mnie macie teraz komplet życzeń. Nie ma za co ;)

Jestem psychologiem specjalizującym się w tematyce wstydu i odwagi. Współpracuję z osobami i zespołami świadcząc usługi coachingowe i szkoleniowe zarówno dla klientów prywatnych, jak i biznesowych.

Podziel się:

Kategorie

Ostatnie posty

BLOG-Odwaznym-i-odwazna-sie-bywa
Odważnym i odważną się bywa.
Koloseum, zwane również Amfiteatrem Flawiuszów, ma dla mnie szczególne znaczenie. Kiedy odłączę potężny kawałek brutalnej historii i zostanę przy r...
BLOG-O-radosci-zycia.-O-lekkosci
O radości życia. O lekkości.
Ostatni weekend spędziłam we Włoszech. Co to był za czas. Jedzenie… sztos. Wino… sztos. Pogoda… sztos. Towarzystwo… sztos. Włochy są o przyjemności...
BLOG-Odkladanie-„smierci-na-pozniej-jest-bardzo-necaca-wizja
Odkładanie „śmierci” na później jest bardzo nęcącą wizją.
Jak mówi Oprah Winfrey „Możemy w życiu mieć wszystko, ale nie wszystko na raz”. Zmieniają nam się te tożsamości, w zależności od tego, co i kiedy j...

Tagi

Posłuchaj podcastu

Oglądaj mój kanał na YouTube

Na stronie używam ciasteczek, są bez mleka i cukru, słodzone miłością do znaków. Pliki cookies są zapisywane w pamięci przeglądarki internetowej. Chcesz wiedzieć więcej, kliknij tutaj