Ej mam pomysł. A gdyby tak w ramach odpakowywania prezentów, odpakować to, co na zdjęciu. Odpakować swoje serce ze zbroi perfekcjonizmu, tłumienia, pracoholizmu, porównywania, spirali lęków, oceniania, sarkazmu, cynizmu...

Weź se odpakuj!

I gdyby tak odpakować z "ja mam rację", "ja wiem lepiej", "nie nadajesz się", "nie jesteś wystarczająco...", "dam sobie radę sama, nie potrzebuję nikogo", "to wszystko to ich wina...". I gdyby tak odpakować a potem jeszcze zrobić taki level up... i pokazać innym, co mamy w środku. Pokazać radość, szczęście, rany, boleści, smutki, miłość, kreatywność i inne cuda.

I gdyby takie odpakowane serce usiadło do Wigilii, dżizaz... co to byłby za czad. I właściwie Dżizaz w tej katolickiej tradycji byłby bardzo rad. Tak na jeden dzień bez zbroi. Albo lepiej, podbijam... na 2020 - bez zbroi. 

Jestem psychologiem specjalizującym się w tematyce wstydu i odwagi. Współpracuję z osobami i zespołami świadcząc usługi coachingowe i szkoleniowe zarówno dla klientów prywatnych, jak i biznesowych.

Podziel się:

Kategorie

Ostatnie posty

18.06-1
Spark in the dark.
Dziś w ramach cyklu spotkań (po)wolna sobota w Pałacu Potockich w Krakowie, niejaka wspaniała Aga Kozak zapytywała mnie o wiele rzeczy. Jeden z wąt...
17.06
Przeprosiny.
Dziś prowadziłam warsztaty podczas których wywiązała się dobrrrrra dyskusja o przepraszaniu. Cóż to jest za kompetencja. O panie!
Bez-tytulu
Sukienkowatość.
Łazienkowe selfie modowe z Paryża. Musicie wiedzieć (nic nie musicie ale ten zwrot jakiś taki ładny), że ja baaaaaaaaardzo długo w swoim życiu nie ...

Tagi

Posłuchaj podcastu

Oglądaj mój kanał na YouTube

Na stronie używam ciasteczek, są bez mleka i cukru, słodzone miłością do znaków. Pliki cookies są zapisywane w pamięci przeglądarki internetowej. Chcesz wiedzieć więcej, kliknij tutaj