1 listopada 2019
Tamtego się nie da. Ale to się da.

Wielu z nas. Wiele razy, mogłoby powiedzieć tak: Ja już mam szczerze dość pożegnań. Smutku, płaczu, śmierci, żalu. Po tym, co materialne i po tym, co duchowe. Po tym, co namacalne i tym, co wyobrażeniowe. Po tym, co kochałam i po tym, czego kochać się nie mogłam. Problem jest tylko taki, że nie da się mieć powitań bez pożegnań.

Tamtego się nie da. Ale to się da

Nie da się powitać czwartku bez pożegnania środy.
Nie da się urodzić bez śmierci.
Nie da się powitać wschodu bez pożegnania zachodu.
Nie da się ukłonić nocą księżycowi bez odprowadzenia słońca do snu.
Nie da się wejść w nowe ciągnąć za sobą stare.
Nie da się kochać bez niekochania.
Nie da się odkryć bez schowania.
Nie da się...

Tamtego się nie da. Ale to się da:
Otwieraj zamykając.
Przyjmuj oddając.
Twórz uśmiercając.
Kochaj odpuszczając.

Jestem psychologiem specjalizującym się w tematyce wstydu i odwagi. Współpracuję z osobami i zespołami świadcząc usługi coachingowe i szkoleniowe zarówno dla klientów prywatnych, jak i biznesowych.

Podziel się:

Kategorie

Ostatnie posty

18.06-1
Spark in the dark.
Dziś w ramach cyklu spotkań (po)wolna sobota w Pałacu Potockich w Krakowie, niejaka wspaniała Aga Kozak zapytywała mnie o wiele rzeczy. Jeden z wąt...
17.06
Przeprosiny.
Dziś prowadziłam warsztaty podczas których wywiązała się dobrrrrra dyskusja o przepraszaniu. Cóż to jest za kompetencja. O panie!
Bez-tytulu
Sukienkowatość.
Łazienkowe selfie modowe z Paryża. Musicie wiedzieć (nic nie musicie ale ten zwrot jakiś taki ładny), że ja baaaaaaaaardzo długo w swoim życiu nie ...

Tagi

Posłuchaj podcastu

Oglądaj mój kanał na YouTube

Na stronie używam ciasteczek, są bez mleka i cukru, słodzone miłością do znaków. Pliki cookies są zapisywane w pamięci przeglądarki internetowej. Chcesz wiedzieć więcej, kliknij tutaj