Kiedyś spotykałam się z takim chłopakiem. Właściwie spotykałam to za mało powiedziane - myśmy żadnego dnia nie spędzili osobno.

Taki chłopak

Poranki, dnie, wieczory i noce. Byliśmy nierozłączni. On mówił, ja słuchałam. On opowiadał, ja chłonęłam. Wydawał się starszy choć był w tym samym wieku. Ale dla mnie był o wiele mądrzejszy, wiecie.. taki mentor.

Sprawiał wrażenie troskliwego i chcącego za wszelką cenę mnie uchronić... przed wszystkim. Rzadko mówił czułym językiem, właściwie nigdy, ale mi to nie przeszkadzało, bo wiedziałam, że mu na mnie zależy. Dzięki niemu wiedziałam, co może pójść nie tak, czego się bać, na co złego zwracać uwagę. Dzięki jego wskazówkom z wielu rzeczy zrezygnowałam, wielu też się nie podjęłam albo wypisałam w trakcie, bo nie byłam w nich dobra a on pomagał mi to zauważyć.

Ten mój chłopak nazywał się Krytyk Wewnętrzny. Nazwisko rodowe. Imię przypadkowe. Ten związek nie przetrwał. Zerwałam z nim. Teraz mam nowego. Znacznie lepszego. Kochającego Życzliwca Wewnętrznego. Imię nieprzypadkowe. Nazwisko kluczowe.

Jestem psychologiem specjalizującym się w tematyce wstydu i odwagi. Współpracuję z osobami i zespołami świadcząc usługi coachingowe i szkoleniowe zarówno dla klientów prywatnych, jak i biznesowych.

Podziel się:

Kategorie

Ostatnie posty

18.06-1
Spark in the dark.
Dziś w ramach cyklu spotkań (po)wolna sobota w Pałacu Potockich w Krakowie, niejaka wspaniała Aga Kozak zapytywała mnie o wiele rzeczy. Jeden z wąt...
17.06
Przeprosiny.
Dziś prowadziłam warsztaty podczas których wywiązała się dobrrrrra dyskusja o przepraszaniu. Cóż to jest za kompetencja. O panie!
Bez-tytulu
Sukienkowatość.
Łazienkowe selfie modowe z Paryża. Musicie wiedzieć (nic nie musicie ale ten zwrot jakiś taki ładny), że ja baaaaaaaaardzo długo w swoim życiu nie ...

Tagi

Posłuchaj podcastu

Oglądaj mój kanał na YouTube

Na stronie używam ciasteczek, są bez mleka i cukru, słodzone miłością do znaków. Pliki cookies są zapisywane w pamięci przeglądarki internetowej. Chcesz wiedzieć więcej, kliknij tutaj