5 sierpnia 2022
Święte słowa: chcę inaczej.

Trochę można powiedzieć, że wakacje to czas po sezonie szkoleniowym i przed kolejnym. To taki czas, kiedy można trochę podsumować i dziś o tym, co przewija się w waszych/naszych ludzkich historiach bardzo często.

Święte słowa: chcę inaczej

Są takie wątki wspólne, które przynosicie w opowieściach z dorosłości. Jeden z nich brzmi tak: kiedy jest źle, to przynajmniej czuję spokój, bo już wiem, co złego się stało. Bo gdy czuję, że jest dobrze i szczęśliwie, to martwię się o nieszczęście. A kiedy coś się sypie, to przychodzi ulga… ufff czyli to jest to złe, które antycypowałam, więc już mogę odetchnąć. Innymi słowy czujemy spokój w trudnościach, bo przynajmniej już widzimy, czego się baliśmy, a jak „wiemy”… lepszy znany wróg niż nowy przyjaciel. Brzmi trochę paradoksalnie, ale nasze schematy bycia bywają paradoksalne. Schematy, skrypty, nawyki - jak zwał, tak zwał - są efektem naszych poprzednich doświadczeń, wyuczonych zestawów zachowań, które bardzo nam kiedyś pomagały.

Np. DDA mają taką umiejętność rozwiniętą w domach rodzinnych z osobami uzależnionymi od alkoholu, że są w czujności, że coś się zaraz stanie, że coś zaraz się wysypie, że zaraz coś złego będzie miało miejsce i dopiero odetchną. Znajdą ukojenie, kiedy znajdą pijanego rodzica albo położną pijanego opiekuna do łóżka. Czyli przyczajka, nasłuchiwanie, zgadywanie, czy będzie awantura czy nie i po awanturze wreszcie spokój.

Taki schemat był pomocny wtedy, ale nie jest już pomocny teraz w dorosłości, kiedy żyjemy z kimś innym. Nie tylko nie jest pomocny, ale jest bardzo utrudniający życie i relacje.

Wyzwolenie ze schematu przynoszą dwie rzeczy: świadomość i decyzja o zmianie. Ale droga nie jest łatwa, z góry uprzedzam. Trwa, bo nawyk latami zbudowany jest silny jak jasna cholera. Tamten nawyk dawał nam przetrwanie i za to jesteśmy mu wdzięczni i wdzięczne, a zbudowanie nowego trwa. Trwa zbudowanie zaufania do siebie i nowej reakcji. Trwa oduczanie. Trwa przebudowa przekonań. Jednak nagroda na koniec jest słodka. Bo wolność jest słodka. Wolność naszej reakcji. Święta przestrzeń między bodźcem a reakcją. Święta przestrzeń, w której padają święte słowa: chcę inaczej.

Jestem psychologiem specjalizującym się w tematyce wstydu i odwagi. Współpracuję z osobami i zespołami świadcząc usługi coachingowe i szkoleniowe zarówno dla klientów prywatnych, jak i biznesowych.

Podziel się:

Kategorie

Ostatnie posty

Moc-odbicia-w-lustrze.1
Moc odbicia w lustrze.
W psychologii mówi się o tzw. lustrze. Mogą nim być inni ludzie, sytuacje, filmy, książki, teksty piosenek. Lustro jak to lustro jest obojętne. To,...
Projekt-bez-tytulu-6-1
Trzy mantry na Święta.
Albo już jesteście w klimacie świąt. Albo będziecie. Albo nie będziecie. Albo sralbo.  Tak czy siak chciałam zaproponować świetnie sprawdzające się...
Projekt-bez-tytulu-3
Zakupy a emocje.
Wiecie, że zakupy też potrafią być wspaniałym narzędziem tłumienia emocji. Przypisujemy rzeczom właściwości magiczne, zmieniające nasz nastrój, poc...

Tagi

Posłuchaj podcastu

Oglądaj mój kanał na YouTube

Na stronie używam ciasteczek, są bez mleka i cukru, słodzone miłością do znaków. Pliki cookies są zapisywane w pamięci przeglądarki internetowej. Chcesz wiedzieć więcej, kliknij tutaj