26 września 2017
Joga & Ja & Jeszcze coś.

Joga to dziwny twór. Zbierałam się do niej kilka lat. Podejść miałam sporo. Pierwszy raz w życiu poszłam na zajęcia w Krakowie na studiach. Wtedy to nie wiedziałam nawet, że są różne jej rodzaje i że nauczyciele też różnie uczą, więc warto wytrwać w poszukiwaniu tego "swojego" przewodnika. Nie wytrwałam. Jak ja mało wiedziałam ;)

Joga & Ja & Jeszcze coś

Pewnie dlatego potem prym przejął na lat kilka pilates, bo trafiłam na cudną nauczycielkę. Ale joga nie odpuszczała i kilka lat później dzięki "zbiegom okoliczności" wróciłam do jogi i znalazłam wreszcie swojego człowieka - nauczycielkę. 

Moja relacja z jogą jest trudna i piękna zarazem - jak życie. Joga to bardzo wymagający i jednocześnie wspierający nauczyciel. Dla mnie joga jest jak lustro. Wszystko pokaże. Wszystko odzwierciedli. Wszystko można w niej zobaczyć. 

Nie ma minuty na macie, żebym nie spotkała się ze swoim krytykiem wewnętrznym - a 2h zajęć to bardzo dużo minut. Mówi więc do mnie ten głos krytyczny, kiedy ciągnie, kiedy boli, kiedy tracę równowagę albo kiedy wychodzę z pozycji przed czasem. Głośno się odzywa, kiedy nie robię postępów albo mam przerwy i wracam po miesiącu do praktyki. 

To wtedy właśnie przenika się niepostrzeżenie praca ciała z umysłem. Joga uczy mnie (wszystkich?), że postęp o 1 centymetr widziany na zewnątrz, to mój wewnętrzny postęp o tysiące kilometrów. I jak powiedziała kiedyś Justyna Wojciechowska, mój człowiek od jogi właśnie: "Joga pokazuje, jak daleko możesz zajść stojąc na macie". Więc stoję i idę. 

Namaste.

PS Zdjęcie zrobiła mi Justyna na zajęciach twierdząc, że to bardzo schlebiające dla nóg ujęcie, więc warto uwiecznić ;)

Jestem psychologiem specjalizującym się w tematyce wstydu i odwagi. Współpracuję z osobami i zespołami świadcząc usługi coachingowe i szkoleniowe zarówno dla klientów prywatnych, jak i biznesowych.

Podziel się:

Kategorie

Ostatnie posty

BLOG-Odwaznym-i-odwazna-sie-bywa
Odważnym i odważną się bywa.
Koloseum, zwane również Amfiteatrem Flawiuszów, ma dla mnie szczególne znaczenie. Kiedy odłączę potężny kawałek brutalnej historii i zostanę przy r...
BLOG-O-radosci-zycia.-O-lekkosci
O radości życia. O lekkości.
Ostatni weekend spędziłam we Włoszech. Co to był za czas. Jedzenie… sztos. Wino… sztos. Pogoda… sztos. Towarzystwo… sztos. Włochy są o przyjemności...
BLOG-Odkladanie-„smierci-na-pozniej-jest-bardzo-necaca-wizja
Odkładanie „śmierci” na później jest bardzo nęcącą wizją.
Jak mówi Oprah Winfrey „Możemy w życiu mieć wszystko, ale nie wszystko na raz”. Zmieniają nam się te tożsamości, w zależności od tego, co i kiedy j...

Tagi

Posłuchaj podcastu

Oglądaj mój kanał na YouTube

Na stronie używam ciasteczek, są bez mleka i cukru, słodzone miłością do znaków. Pliki cookies są zapisywane w pamięci przeglądarki internetowej. Chcesz wiedzieć więcej, kliknij tutaj