Ci z was, którzy byli u mnie na jakichś warsztatach wiedzą, że mówię tam często albo w sumie zawsze nawet, że wierzę bardzo w to, że jeśli zejdziemy wystarczająco głęboko, to odkryjemy, że nie jesteśmy sobie obcy.

Jesteśmy sobie znani, wszyscy

Jesteśmy sobie znani, wszyscy. Jesteśmy swoją rodziną. I to jest taaaaakie kojące. Ja wiem, że różne miasta a nawet państwa. Różne zawody. Różne lata. Różne wykształcenie, pochodzenie, jedzenie. Ja wiem... ale właśnie porzucając to wszystko to jesteśmy sobie bliscy a nie dalecy. Więc dziś sięgam w ramach wieczornego czytania po książkę "From tears to triumph" Marianne Williamson, gdyż pisze ona pięknie najpiękniej w niej tak:

The pain you are going through is not what will determine your future; your future will be determined by who you are as you go through your pain.

Ten ból, przez który przechodzisz nie zdeterminuje twojej przyszłości. Twoja przyszłość będzie determinowana przez to, kim jesteś przechodząc przez ten ból.

A ja bym nawet dodała, nie to, że Marianne źle powiedziała czy coś, ale jakoś tak mnie tknęło, że w sumie to my w ciągłej zmianie więc... "kim się stajesz przechodząc przez ten ból".

Jestem psychologiem specjalizującym się w tematyce wstydu i odwagi. Współpracuję z osobami i zespołami świadcząc usługi coachingowe i szkoleniowe zarówno dla klientów prywatnych, jak i biznesowych.

Podziel się:

Kategorie

Ostatnie posty

01.09.22
Na dobry start.
Droga młodzieży i drogie dzieci. Część z was dopiero dziś zaczyna przygodę. Część z was ją kontynuuje. Chcę Wam powiedzieć, coś co może już wiecie,...
b
Spojrzeć tam, gdzie odwracamy wzrok.
Carl Gustav Jung powiedział: Kompleks można pokonać tylko wówczas, gdy przeżyje się go w pełni. Jeżeli mamy się rozwinąć, musimy przyciągnąć do si...
298760100_632346298254067_2929342186895210773_n
Co z tym MLM?.
Zainspirowana bardzo dobrą najświeższą rozmową Martyny Wojciechowskiej z Joanną Przetakiewicz-Rooijens chciałam dziś o wolności finansowej. O swobo...

Tagi

Posłuchaj podcastu

Oglądaj mój kanał na YouTube

Na stronie używam ciasteczek, są bez mleka i cukru, słodzone miłością do znaków. Pliki cookies są zapisywane w pamięci przeglądarki internetowej. Chcesz wiedzieć więcej, kliknij tutaj