29 sierpnia 2016
Emocja to posłaniec. Nie mieszkaniec.

Emocje są jak fala. Przychodzą i przynoszą nam wieści ze środka.

Emocja to posłaniec. Nie mieszkaniec

Że jest nam dobrze i bezpiecznie. Radość.
Że coś jest nie tak i musimy być czujni. Niepokój.
Że ktoś robi coś, co nas boli. Złość.
Że coś nie jest po naszej myśli. Rozczarowanie.

Każda jest ważna choć nie wszystkie łatwo nam przyjąć. Nie wszystkie też łatwo puścić. Tyle tylko, że one nie mogą z nami zostawać. Ich zadanie to przyjść, poinformować i pójść.

Nie przytrzymujmy ich siecią naszych myśli. Przytrzymane robią się coraz większe i większe. Przestają być sobą. Ze smutku rosną w rozpacz. Ze złości w agresję. Ze zmartwienia w paraliżujący strach. Z radości w obsesje.

Pamiętajmy. Emocja to posłaniec. Nie mieszkaniec.

Jestem psychologiem specjalizującym się w tematyce wstydu i odwagi. Współpracuję z osobami i zespołami świadcząc usługi coachingowe i szkoleniowe zarówno dla klientów prywatnych, jak i biznesowych.

Podziel się:

Kategorie

Ostatnie posty

18.06-1
Spark in the dark.
Dziś w ramach cyklu spotkań (po)wolna sobota w Pałacu Potockich w Krakowie, niejaka wspaniała Aga Kozak zapytywała mnie o wiele rzeczy. Jeden z wąt...
17.06
Przeprosiny.
Dziś prowadziłam warsztaty podczas których wywiązała się dobrrrrra dyskusja o przepraszaniu. Cóż to jest za kompetencja. O panie!
Bez-tytulu
Sukienkowatość.
Łazienkowe selfie modowe z Paryża. Musicie wiedzieć (nic nie musicie ale ten zwrot jakiś taki ładny), że ja baaaaaaaaardzo długo w swoim życiu nie ...

Tagi

Posłuchaj podcastu

Oglądaj mój kanał na YouTube

Na stronie używam ciasteczek, są bez mleka i cukru, słodzone miłością do znaków. Pliki cookies są zapisywane w pamięci przeglądarki internetowej. Chcesz wiedzieć więcej, kliknij tutaj