20 lutego 2022
Bulimia jak "biblijne" piekło.

Przeglądając telefon trafiłam na to zdjęcie. To zdjęcie papierowego zdjęcia ze starego albumu. Na studiach co wakacje jeździłam do Anglii do pracy. Pracowałam w knajpach, restauracjach, na budowie.

Bulimia jak „biblijne” piekło

Głównie chodziło o angielski, żeby szlifować i uczyć się 24/7. Chodziło też o kasę, żeby zarobić na studia i utrzymanie w ciągu roku. Wspominam to z sentymentem i poczuciem dumy. Ale też dużym smutkiem i bólem. Sentyment i duma, bo poznawałam świat, ludzi, język, kulturę i zmieniałam sposób myślenia. A smutek i ból dlatego, że wtedy jeszcze chorowałam na bulimię. Na zewnątrz można to było poznać po drastycznych zmianach wagi, ale nikt nie wiedział co dzieje się w środku. A bulimia to było piekło. Tak wyobrażam sobie „biblijne” piekło. Uwikłanie. Uzależnienie. Nienawiść do siebie samej i swojego ciała. Brak poczucia wolności i totalna potrzeba kontroli. Wychodziłam z niej długą, krętą ale coraz jaśniejszą drogą.

Jeśli ktoś z Waszego otoczenia choruje na zaburzenia odżywiania (a w pandemia pokazuje drastyczne wzrosty statystyk) - bądźcie dla nich łaskawi. Toczą wojnę, którą osobom zdrowym bardzo trudno zrozumieć. Miejcie dla nich dużo miłości i czułości. Tę walkę da się wygrać, ale trzeba jej spojrzeć w oczy. Osobom chorym jest trudno spojrzeć w oczy sobie samym, a co dopiero najbliższym.

Jestem psychologiem specjalizującym się w tematyce wstydu i odwagi. Współpracuję z osobami i zespołami świadcząc usługi coachingowe i szkoleniowe zarówno dla klientów prywatnych, jak i biznesowych.

Podziel się:

Kategorie

Ostatnie posty

BLOG-Tam-pomiedzy-wlasnie-miesci-sie-cale-nasze-zycie
Tam pomiędzy właśnie mieści się całe nasze życie.
Życie ma w sobie schody w górę i schody w dół. Czasem łatwiejsze te pierwsze. A czasem te drugie. Czasem idziemy sami a czasem z kimś. Czasem się m...
BLOG-Odwaznym-i-odwazna-sie-bywa
Odważnym i odważną się bywa.
Koloseum, zwane również Amfiteatrem Flawiuszów, ma dla mnie szczególne znaczenie. Kiedy odłączę potężny kawałek brutalnej historii i zostanę przy r...
BLOG-O-radosci-zycia.-O-lekkosci
O radości życia. O lekkości.
Ostatni weekend spędziłam we Włoszech. Co to był za czas. Jedzenie… sztos. Wino… sztos. Pogoda… sztos. Towarzystwo… sztos. Włochy są o przyjemności...

Tagi

Posłuchaj podcastu

Oglądaj mój kanał na YouTube

Na stronie używam ciasteczek, są bez mleka i cukru, słodzone miłością do znaków. Pliki cookies są zapisywane w pamięci przeglądarki internetowej. Chcesz wiedzieć więcej, kliknij tutaj